• fot. Piotr Nykowski-74a
  • gs1
  • fot. Piotr Nykowski-27a
  • fot. Piotr Nykowski-64
  • fot. Piotr Nykowski-69a
  • fot. Piotr Nykowski-72a
 

Teatr Współczesny w Szczecinie 

GODZINA SPOKOJU

Autor:  Florian Zeller Przekład:  Barbara Grzegorzewska Reżyseria i opr. muzyczne:  Norbert Rakowski Scenografia: Janusz Mazurczak Kostiumy: Justyna Gwizd Asystent reż: Paweł Niczewski Fotosy: Piotr Nykowski     Zaklinanie rzeczywistości jest przejawem silnie działających dwóch psychologicznych mechanizmów obronnych: zaprzeczania i wyparcia. Używamy ich gdy informacje, które do nas docierają, podważają ważne dla nas poglądy i przekonania. Z taką postawą wiąże się oczywiście niechęć do zmiany nie tylko poglądów, ale również sposobu istnienia wśród ludzi. Im więcej bowiem mamy do stracenia w związku z ewentualną zmianą postrzegania świata i/lub siebie, tym mniej prawdopodobne, że zechcemy w porę dostrzec nawet te krzyczące argumenty świadczące o konieczności przeprowadzenia osobistej transformacji. Zaklinanie rzeczywistości w istocie realizuje wspólną nam wszystkim potrzebę spokoju i komfortu. Uwikłanie w kredyty, w ścieżki kariery, w konsumpcyjny wyścig nie zostawia miejsca na robienie czegoś dla innych ludzi ani na odczuwanie współodpowiedzialności za stan świata. Działa to na nas jak każde inne uzależnienie. Zasady i przyzwoitość oddalają wizję sukcesu, więc cynicznie je porzucamy i wokół nas robi się pusto. Pozostają tylko podobni do nas – tak samo uzależnieni. Każde uzależnienie czyni z nas skrajnych egocentryków, pozbawia wrażliwości, możliwości autorefleksji, zdolności do doświadczania wyższych uczuć i wartości, czyli lojalności, współczucia, odpowiedzialności, uczciwości, szczodrości, miłości, solidarności. A w te puste miejsca po uczuciach i wartościach bezpardonowo wkracza przemożna potrzeba zaklinania rzeczywistości. Tak zamyka się błędne koło symbiozy indywidualnych i zbiorowych zaklinaczy. Wojciech Eichelberger, Beata Pawłowicz „Życie w micie”